W sobotę gramy w Gorzowie Wielkopolskim. To rywal z uznanymi zawodnikami w składzie

0
394
Stal Mielec Stal Gorzów

Runda rewanżowa Ligi Centralnej rozkręca się na dobre. Już w najbliższą sobotę nasza Handball Stal Mielec zagra na wyjeździe z Budnex Stalą Gorzów Wielkopolski. To rywal z szerokiej czołówki tabeli.

Drużyna z Gorzowa Wielkopolskiego należy do tych ekip, dla których jest to drugi sezon w Lidze Centralnej. W ubiegłym sezonie podopieczni Oskara Serpiny zajęli 4.miejsce, wygrywając 16 spotkań, w tym jedno po rzutach karnych. W lecie w drużynie naszego najbliższego rywala doszło do roszad, ale kręgosłup zespołu pozostał ten sam. Najważniejszym letnim transferem było pozyskanie Wojciecha Gumińskiego, uznanego ligowca, byłego zawodnika Azotów Puławy, medalistę PGNiG Superligi. Innym uznanym zawodnikiem w barwach Stali jest na pewno Michał Lemaniak, były gracz Gwardii Opole.

Trenerem drużyny jest Oskar Serpina. To bardzo młody szkoleniowiec (rocznik 1989), ale już doświadczony, bo zespół z Gorzowa Wielkopolskiego prowadzi od 2020 roku. W trakcie swojej kariery zawodniczej występował na pozycji kołowego, głównie w swoim obecnym zespole, ale kibice piłki ręcznej mogą go również pamiętać z występów w Meblach Wójcik Elbląg oraz w Gwardii Opole.

Ciekawostka: w tym ostatnim zespole w sezonie 2013/14 zagrał przeciwko Stali Mielec, rzucając jednego gola.

Jak w tym sezonie idzie drużynie prowadzonej przez tego szkoleniowca? Odpowiedź brzmi: w kratkę. Na 16. do tej pory rozegranych spotkań Stal wygrała 9 (w tym 2 po karnych) oraz przegrała 7 (w tym 1 po karnych). To daje ogólny bilans 26. zdobytych punktów i 6.miejsce w tabeli.

W poprzedniej kolejce Stal Gorzów Wielkopolski przegrała z KPR-em Legionowo 20:33. To druga porażka w tym roku, bo dwie kolejki wcześniej przegrała także ze Śląskiem we Wrocławiu 17:28. Obie te porażki łączy jedno – były poniesione na wyjazdach. U siebie podopieczni Serpiny ograli Zagłębie Sosnowiec i Nielbę Wągrowiec.

– Musimy sobie odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak słabniemy na wyjazdach, gdy czeka nas pojedynek z wymagającym przeciwnikiem – powiedział trener Stali Gorzów Wielkopolski dla serwisu gazetalubuska.pl. – Mam nadzieję, że na wysoką porażkę w Legionowie zareagujemy tak samo, jak na zły wynik we Wrocławiu i u siebie porządnie powalczymy w najbliższą sobotę z bardzo mocną Stalą Mielec.

W pierwszym meczu obu drużyn lepsi byli mielczanie, którzy wygrali 27:25. Początek spotkania rewanżowego w sobotę (25 lutego) o godzinie 17:00. Transmisja w InSports.TV.