Handball Stal Mielec

W środę wracamy do gry. Na wyjeździe zmierzymy się z Piotrkowianinem

W najbliższą środę już nic nie powinno przeszkodzić SPR Stali Mielec w powrocie na boisko. Po dwóch odwołanych meczach, teraz przychodzi czas na mecz, który spokojnie można określić mianem tego za „6 punktów”. Obie drużyny w tabeli dzieli bowiem tylko jedno „oczko”.

Piotrkowianin Piotrków Trybunalski po jedenastu rozegranych spotkaniach ma na swoim koncie osiem punktów. Na ten dorobek składają się zwycięstwa w regulaminowym czasie gry z Torus Wybrzeżem Gdańsk i Sandra SPA Pogonią Szczecin oraz zwycięstwo po rzutach karnych z Zagłębiem Lubin.

Punktów mogło być więcej, bo zespołowi z Piotrkowa w niektórych meczach brakowało szczęścia. Tylko jedną bramką przegrali z Chrobrym Głogów oraz z Azotami Puławy. Z tym drugim zespołem piłkarze ręczni z Piotrkowa mogli sprawić niemałą sensację, ale faworyt z Puław odwrócił losy meczu i decydującego gola rzucił w samej końcówce. Z kolei w ostatniej kolejce drużyna ta przegrała w Tarnowie, choć do 37.minuty prowadziła jeszcze czterema bramkami.

Największą gwiazdą Piotrkowianina jest trener Bartosz Jurecki. Trzykrotny medalista mistrzostw świata, wybitny reprezentant Polski i zawodnik takich klubów jak niemiecki SC Magdeburg czy Azoty Puławy prowadzi Piotrkowianina od zeszłego sezonu.

Z kolei w samym zespole naszego środowego rywala jest kilku zawodników doskonale znanych z SPR Stali Mielec. To przede wszystkim Grzegorz Sobut i Piotr Rutkowski. Ten pierwszy w Mielcu grał przez dziesięć latach (2005-2015) zdobywając z drużyną brązowy medal ligi w 2012 roku. W sezonie 2010/2011, w którym wystąpił w 33 spotkaniach i rzucił 201 bramek, został królem strzelców Superligi. Piotr Rutkowski grał w SPR Stali w sezonie 2018/19 i w 33 meczach rzucił 120 bramek.

Początek meczu Piotrkowianin Piotrków Trybunalski – SPR Stal Mielec w środę o godzinie 19. Transmisja w Emocje.TV.

Więcej od Handball STAL