Nie było trzeciej wygranej z rzędu, Zagłębie zgrania 3 punkty

Po raz pierwszy w tym sezonie piłkarze ręczni Zagłębia Lubin wygrali mecz za trzy punkty. Pokonali na własnym parkiecie SPR Stal Mielec 28:23 (13:11), odnosząc drugie zwycięstwo z rzędu.

Stal, która przyjechała do Lubina z zamiarem podtrzymania zwycięskiej passy, mecz zaczęła lepiej i po trzech minutach i bramkach Marcina Basiaka i Łukasza Janysta było 0:2. Na trafienia mielczan z drugiej linii odpowiedział Nikola Dżono. Michał Chodara mógł zdobyć trzecią bramkę z karnego, ale na wysokości zadania stanął Patryk Małecki. Po drugiej stronie karnego nie wykorzystał Arkadiusz Moryto. Ozdobą początku spotkania była wrzutka zakończona bramką Michała Bartczaka na 3:4. Chwilę później na remis rzucił Mikołaj Szymyślik. Rzuty karne na początku nie były mocną stroną miedziowych, bo drugiego w 12. minucie zmarnował Jan Czuwara. Obronił go Krzysztof Lipka, który powoli wyrasta na bohatera swojej drużyny. Pierwszego karnego dla Zagłębia po kwadransie gry wykorzystał Arkadiusz Moryto. Wciąż trwała walka bramka za bramkę, a najczęściej na tablicy wyników widniał remis. Zagłębie na pierwsze prowadzenie w meczu wyszło w 20. minucie, kiedy piłkę na kole dostał Michał Stankiewicz, który nie zwykł marnować takich okazji i było 8:7. W tym momencie lubinianie złapali wiatr w żagle i odskoczyli na trzy bramki. Ostatnią bramkę pierwszej połowy rzucił golkiper Stali, Krzysztof Lipka. Pierwsza odsłona spotkania skończyła się wynikiem 13:11.

Pierwszą bramkę po przerwie zdobył Wiktor Kawka. Chwilę później rzucił Łukasz Janyst, doprowadzając do remisu. Lubinianie mieli swoje okazje, ale obijali słupki bramki mielczan. Nie minęło pięć minut, a Stal była już na prowadzeniu. To podziałało na gospodarzy jak zimny prysznic, którzy zaczęli odrabiać starty. Gości skutecznie powstrzymywał Patryk Małecki. Dobra gra w obronie i skuteczne ataki przyniosły prowadzenie Zagłębia w 42. minucie było 19:14. Z dobrej strony pokazał się młody zawodnik gospodarzy Przemysław Mrozowicz, który atomowymi rzutami pokonywał Krzysztofa Lipkę. Czas płynął a przewaga podopiecznych Pawła Nocha i Adriana Anuszewskiego utrzymywała się. Po końcowej syrenie wynik brzmiał 28:23.

MVP meczu: Michał Stankiewicz (Zagłębie)

MKS Zagłębie Lubin – SPR Stal Mielec 28:23 (13:11)

Zagłębie: Małecki, Skrzyniarz – Stankiewicz 5, Przysiek 1, Kużdeba2 , Szymyślik 5, Mrozowicz 3, Czuwara 1, Wolski, Gudz , Bartczak 2, Pietruszko, Pawlaczyk, Dżono 3, Moryto 6.

SPR Stal: Lipka 1 – Krępa 2, Wypych 1, Kawka 4, Krupa 1, Wilk , Janyst 7, Krygowski 1, Kyrylenko 2, Basiak 2, Chodara 2, Rusin, Kłoda, Kubisztal.

Sędziowie: Joanna Brehmer, Agnieszka Skowronek, Delegat ZPRP: Ryszard Matuszewski

Więcej od Handball STAL